W niedzielę moi rodzice, wracając z gór, zabrali Kicię do Olsztyna.
Mimo że podróże po Polsce są stałym elementem jej życia - kilka razy w roku pokonuje pociągiem trasę Kraków-Olsztyn-Kraków i krótsze dystansy autem - miałam wątpliwości, czy wytrzyma w samochodzie cały dzień. Okazało się jednak, że ten kot jest stworzony do drogi:)
poniedziałek, 29 marca 2010
czwartek, 25 marca 2010
Woda
Nie wiem, jak wytłumaczyć niechęć Adusi do picia wody z miseczki. Używana jest ona tylko w ostateczności, gdy brakuje odkręconego kranu lub MOJEGO KUBKA pełnego wody.
czwartek, 18 marca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)




