Nie wiem, jak wytłumaczyć niechęć Adusi do picia wody z miseczki. Używana jest ona tylko w ostateczności, gdy brakuje odkręconego kranu lub MOJEGO KUBKA pełnego wody.
...inaczej kocica Adusia, nie daje nam "właścicielom" się nudzić.
Opisy jej wybryków nie zdziwią zapewne innych posiadaczy kotów (dumnie brzmi: "posiadacz", chociaż kto kogo posiada nie jest jasne...), mam jednak nadzieję, że zapewnią chwilę rozrywki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz